
Na stadionie w Nowym Sączu meldujemy się w 44 osoby. Droga minęła nam spokojnie. Wywieszamy dwie flagi (w tym FC Ożarów). Miejscowym na stadionie ok. 1000 osób. W młynie ok. 200. Prowadzą głośny doping, jednak na pewno można o nim powiedzieć, że niektóre przyśpiewki nie były śpiewane równo. Oczywiście nie obyło bez bluzgów z obu stron. My natomiast prowadzimy doping bardzo rzadko, przeważnie to były kpiny z miejscowych np. gdy młyn Sandecji śpiewa "druga strona odpowiada" my natychmiast ripostujemy "druga strona ma was w dupie", Sandecja intonuje przyśpiewkę, a druga strona milczy :D Mógłbym podawać kolejne przykłady kpin, ale relacja była by wtedy bardzo długa :) Gospodarze prezentują w czasie meczu 3 oprawy: transparent "to my, to my..." podświetlony OW + sektorówka "Sączersi", racowisko + sektorówka-herb oraz machają szturrmówkami. Rzucają jeszcze serpentynami. W drodze powrotnej zatrzymujemy się na jednej ze stacji benzynowych. Od razu rzuca nam w oczy się kilku typów, którzy uciekają do swoich dwóch samochodów. U nas chwilowa konsternacja. Wyskakujemy z autokaru, samochody uciekają. Okazuje się, że to Korona Kielce.
Autor: Scrat, Otwarto: 1825 |