Index     O nas     Flagi     Szaliki     Wiadomości     Filmiki on-line     Vlepkomania     Fotografia Miesiąca     Fanki KSZO     Czateria    
 
   
FCW- pozdro dla KSZO od KKS! żmija ludwików- Pozdro dla kibiców KSZO, moze wreszcie sie cos ruszy fanatyk kszo- Moja jedyna miłość to ks KSZO ja ciągle wierze w nią, a ona gra drużyna ma! emil- Pozdrawiam wszystkich kibiców KSZO, a w szczególności z mojego osiedla... czyli z Ogrodów! Trzymajcie się ciepło pozdrawiam z wysp Emi.l Damian- POZDRO DLA KSZO. Świętokrzyska drugim domem w żyłach Hutnicza krew ! ANCY- POZDRO DLA KSZO!!! SUchy- Pozdrawiam Wszystkich Kibiców KSZO KSZO&ARKA&LECH toxyczny- Pozdrawiam Zgody oraz całą Wiarę z Hutniczego Miasta ;) Do zobaczenia na F1 ;) KOLEJORZ- Pozdro dla najlepszych mordeczek z Ostrowca!LP%KSZO! GRUBY- POZDRO DLA KSZO
             » Następny mecz:     » Ostatni mecz:     » Mapa wyjazdowa:
 
 

      Kibiców on-line na stronie: 6







 
2005-03-23 20:30:28- ŁKS Łódź - KSZO 19.03.05
Na pierwszy tegoroczny wyjazd na mecz z ŁKS-em wybraliśmy się przepełnionym autobusem w liczbie 63. osób (w tym 3. ze Stali Sanok). Na stadionie w Łodzi meldujemy się zaraz po pierwszym gwizdku sędziego. Dołącza do nas 3. kolejnych KSZOków. Wieszamy dwie przywiezione ze sobą fany („FORZA KSZO” i „HOOLIGAN’S KSZO OSTROWIEC”).


Na pierwszy tegoroczny wyjazd na mecz z ŁKS-em wybraliśmy się przepełnionym autobusem w liczbie 63. osób (w tym 3. ze Stali Sanok). Na stadionie w Łodzi meldujemy się zaraz po pierwszym gwizdku sędziego. Dołącza do nas 3. kolejnych KSZOków. Wieszamy dwie przywiezione ze sobą fany („FORZA KSZO” i „HOOLIGAN’S KSZO OSTROWIEC”).



Na ten mecz przybyło ok. 3,5 tys. ŁKS-iaków - nieźle się oflagowali. Prowadzili dobry, momentami bardzo głośny doping. Zaraz przed rozpoczęciem meczu oraz po drugiej bramce debiutuje ich sektorówka „ŁKS ŁÓDŹ”. My odzywamy się sporadycznie – gra „naszych” zniechęca... Gorąco zrobiło się w 2. połowie po odpaleniu przez nas kilku stroboskopów, wtedy podbiega do naszego sektora kilku miejscowych hools, usiłując zwinąć nasze flagi. Na nasze szczęście szybko się w tym orientujemy i ściągamy je, a moment później wyskakujemy za delikwentami na bieżnie przeganiając ich na swoje miejsce. Jeden z naszych tylko się nieco zagalopował i został „sklepany”. Po tym incydencie było już spokojnie. Ultrasi ŁKS-u na kilkanaście minut przed końcem spotkania odpalają małe racowisko w asyście kilkudziesięciu chorągiewek i świec dymnych. Po końcowym gwizdku piłkarze dziękują nam za przybycie i po ponad półgodzinnym oczekiwaniu wyruszamy w drogę powrotną. W Ostrowcu jesteśmy równo o północy.

Autor: Kris, Otwarto: 6114

 







© 2004-2009 by KibiceKSZO.com. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kodowanie oraz wykonanie serwisu: niteckiDesign.pl