Łukasz ma 21 lat, jest studentem politologii na III roku w Lublinie. - Jak rozpoczęła się twoja przygoda z kibicowaniem ukochanemu KSZO? Czy pamiętasz, w którym meczu i w jakich okolicznościach?
- Na pierwszy mecz zaprowadził mnie ojciec. Był to mecz w 1995 roku bodajże z Białą Podlaską.
- Do której grupy kibiców się zaliczasz?
- Zaliczam się do szalikowców.
- Jako kibic kupujesz pojedynczy bilet, czy karnet na całą rundę? Twoim zdaniem, cena biletów w tym sezonie jest odpowiednia, jak na kieszeń ostrowczan?
- Jako kibic kupuję karnety. Teraz cena biletów jest przystępna, chociaż powinny być wprowadzone bilety dla szkół, bilety rodzinne, ulgi dla posiadaczy karnetów.
- Pamiętasz na jakim meczu nasi kibice pokusili się o najlepszą oprawę?
- Szczególnie przypadła mi do gustu oprawa na meczu KSZO - Śląsk.
- Czy wyjeżdżasz z grupą szalikowców na mecze KSZO rozgrywane poza Ostrowcem. Twoim zdaniem takie wyjazdy są bezpieczne?
- Jeśli czas tylko pozwala staram się jeździć za drużyną. Uważam, że wyjazd to nie piknik i nigdy nie przewidzi się różnych zdarzeń lecz na ogół są one bezpieczne. Nie raz wyjazdy utrudnia nam policja poprzez "dziwne kontrole" i swą nadgorliwość.
- Jak ocenisz grę piłkarzy KSZO w obecnym sezonie? Czy od ich ambitnej gry uzależniasz swoje dalsze kibicowanie zespołowi, czy są może inne czynniki decydujące o tym?
- Kibicem jest się na dobre i na złe. Niezależnie od tego czy drużyna wygrywa lub przegrywa.
- Według Ciebie doping kibiców KSZO jest odpowiedni?
Czy dopingiem można poprowadzić zespół do zwycięstw?
- Doping napewno bardzo pomaga piłkarzą, ale nie zagwarantuje im zwycięstw. Obecnie w jakości naszego dopingu jest wiele do poprawy.
- Od czego zależy czy się lubi inny klub czy nie?
- Na szlaku kibicowskim spotyka się różnych ludzi, tych co od razu nawiązują wspólne tematy i tych co od razu są wrogo nastawieni.
- No właśnie jak wygląda to codzienne życie kibiców- czy gdzieś się spotykacie, macie ulubione miejsca?
- Spotykamy się na stadionie i w barach. Życie wygląda tak jak każde tylko KSZO znaczy dla nas coś więcej i to nas wyróżnia.
- Na jakim sektorze stadionu zwykle zajmujesz miejsce? Czy dbasz o to, by na stadion przychodzić w barwach klubowych?
- Zawsze przebywam w F1 (młyn) i oczywiście mam ze sobą szalik i koszulkę.
- Czy każdy ma wejście na F1?
- Niestety każdy i nie raz cierpi na tym nasz doping.
- Powiedz czy poza KSZO komu kibicujesz?
- Kibicuje naszym zgodą.
- Jak powinni zachowywać się kibice, by zmienić opinię społeczną o nich samych i meczach piłkarskich?
- Uważam, że kibice KSZO są dobrze kojarzeni od zarania dziejów. A media kreują wyimaginowany wizerunek kibica.
- A czemu tak się dzieję mówią o was tylko po jakiś zadymach...
- Ponieważ jest to dla nich sensacja. A nasze społeczeństwo jest bardzo chłonne na takie wiadomości i nieraz jedną rozpamiętuje latami.
- No, ale jak określić więc to co się stało np. w trakcie meczu z Koroną?
- Wieloletnia nienawiść.
Dziękuje za rozmowę.
Autor: Tkaczer, Otwarto: 1769 |