Dzięki redaktorom strony www.hejLech.pl możecie dowiedziec się jak wyglądała końcówka sezonu u naszych ziomali z Poznania. Zapraszamy do czytania.
Dzięki redaktorom strony www.hejLech.pl możecie dowiedziec się jak wyglądała końcówka sezonu u naszych ziomali z Poznania. Zapraszamy do czytania.
Na ostatni ligowy mecz, poznańscy kibice wybrali się do Wodzisławia Śląskiego na mecz z Odrą. Mimo, że między tym górniczym miastem, a Poznaniem jest przeszło 400 km. fani Kolejorza pojechali tam w liczbie 640 osób. Po raz pierwszy zagrzmiała kolejna nowa przyśpiewka Lecha Poznań: "Za Lechem przemierzamy cały świat...", która wyszła fenomenalnie. Mimo remisu w sektorze gości ciągle trwała zabawa przez całe 90 minut. Ultrasi wykonali prezentację ze stroboskopów i flag na kijach. Rzecznik prasowy Odry Wodzisław skomentował nasz występ czymś w stylu: "Nigdy tutaj takich kibiców nie było". Gospodarzy nie było słychać mimo, że otwierali usta.
Kolejny mecz, był również meczem wyjazdowym. 3 mecz z Pogonią Szczecin w ciągu jednej jesieni. Tym razem o Puchar Ekstraklasy. Mecz wygrany 0:3, drugim składem. Kibiców Lecha 215. W tym roku rozegrane zostały jeszcze dwa mecze PE w Poznaniu. Jeden prawie się nie odbył ze względu na złe warunki pogodowe (gęsta mgła). Było to spotkanie z Arką Gdynia, które Kolejorz wygrał 3:0. Przybyło na nie zaledwie kilka tysięcy kibiców. Takiej liczby można było się spodziewać z trzech powodów: zła pogoda, poniedziałek, mały prestiż. Fani Lecha głównie zajmowali się ćwiczeniem nowych przyśpiewek. Jeszcze mniej poznaniaków przybyło na mecz z Dyskobolią Grodzisk (ok. 4500). Zaskakującą sprawą był przyjazd kibiców z Grodziska. Zabawnym przerywnikiem w meczu było wbiegnięcie na sektor buforowy, niewiadomo skąd, fana Lecha. Podbiegł on do płotu sektora gościm, zaczął szarpać siatkę i krzyczeć różne wyzwiska. Znana z klonowania przyśpiewek i "napinania" się "zza płota" ekipa "szczunów z landu" nie pozostawała dłużna dzielnemu kibicowi z Bułgarskiej i w kilkadziesiąt osób szybko doskoczyli do siatki, skąd mogli bezpiecznie odpierać słowne ataki, ciętą ripostą. Stojąca na górze sektora Policja nawet nie drgnęła. Do akcji wkroczyła dzielna kompania ochroniarzy w liczbie dwóch osób, którym odciąganie upartego poznaniaka zajęło kilka minut. Spotkanie z Groclinem jednak skończyło się trochę gorzej. Przegrana 0:2. W ten oto sposób Kolejorz zakończył rozgrywki w roku 2006. W jednym z poznańskich kin odbyło się spotkanie podsumowujące rundę jesienną w wykonaniu Lecha. Jedną z atrakcji była nieograniczona ilość darmowego piwa oraz możliwość porozmawiania z piłkarzami. Oby na wiosnę kibice KKS-u byli w takiej samej formie jak teraz, a piłkarze niebiesko-białych walczyli o to by im dorównać.
Autor: Bart, Otwarto: 1869 |