|
Tym razem podczas meczu nie pojawia się żaden transparent nawiązujący do obecnej sytuacji w naszym klubie, a spowodowane jest to bezpodstawną interwencją ochrony, która to konfiskuje nam transparent. Oczywiście nie podają żadnych powodów. Nie zadają sobie trudu sprawdzenia, rozłożenia i odczytania treści jaką zawiera transparent. Interweniujemy u kierownika d/s bezpieczeństwa na stadionie, który rzekomo nic nie wie w danej sprawie i odsyła nas do kierownika ochrony.
Ten z kolei tłumaczy, że zabrano nam transparent na polecenie delegata PZPN, a więc kierujemy swoje kroki właśnie do niego. Okazuje się, że jest nim dzisiaj Krzysztof Smulski. Delegat tłumaczy nam, że także nic na ten temat nie wie. Doprowadzamy więc do konfrontacji delegata z kierownikiem ochrony i w końcu na nasze ponowne pytanie, na jakiej podstawie odebrano nam transparent, skoro nawet nie sprawdzili, jaka treść widnieje na nim, odpowiada w obecności delegata i prezesa KSZO: "przeczytaj sobie regulamin PZPN-u"... Odbierając nam transparent nie znali nawet podstawy prawnej swych działań. Ot cały profesjonalizm. My z kolei nie doszukujemy się w transparencie "Choć agonie w klubie mamy - my się nigdy nie poddamy!" żadnych znaków i treści łamiących regulamin stadionu lub "Uchwałę nr XV/372 z dnia 29 października 2009 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie szczegółowych
zasad eksponowania transparentów, flag, banerów lub innych podobnych przedmiotów na zawodach piłkarskich". Jak się okazuje, kierownik ochrony nie ma bladego pojęcia o istnieniu takiej uchwały, a wszelkie jego działania są poodejmowane w oparciu o decyzje prezesa KSZO, który jak widać nie znosi krytyki ze strony kibiców KSZO... Wszelkie działania prowadzone przez klub oraz działająca na jego polecenie ochronę, są próba zamknięcia nam ust.
Chcielibyśmy też ponownie zwrócić szczególna uwagę na rosnąca z meczu na mecz frekwencje, wspaniałą atmosferę jaka panuje na stadionie oraz w klubie, rozkwitający w porażającym tempie marketing, bardzo sprawny system dystrybucji paragonów meczowych, a także podejmowane działania w kierunku poprawy relacji na linii klub-kibice.
Jesteśmy pełni podziwu, że w tak krótkim czasie sprawowania funkcji prezesa można osiągnąć tak wiele sukcesów.
Autor newsa: Admin, czytano: 1129, Źródło: Własne
Komentarze: Skomentuj, Czytaj (12)
|