|
Po ostatniej wypowiedzi Prezydenta Jarosława Wilczyńskiego dla Gazety Ostrowieckiej straciliśmy ostatnie nadzieję, że Pan Prezydent, jest w stanie zrobić "cokolwiek" dla ostrowieckiej piłki. Prezydent nie omieszkał dopuścić się kilku kłamstw. Pod petycją podpisało się 2127 osób, a nie rzekome 1800. Prezydent rozmawiał z autorami petycji i to zaraz po jej wręczeniu, we własnym gabinecie. Tematem rozmowy, była oczywiście przyszłość KSZO. Prezydent zaznaczył, że dziękuję nam, iż taka petycja powstała, która rozwiązuje mu ręce, a także stwierdził, że czekał na nią.
Otrzymaliśmy zapewnienie, iż petycja traktowana jest jako argument w rozmowach z Świętokrzyskim Związkiem Piłki Nożnej, których tematem byłoby, przyznanie nowemu KSZO miejsca w IV Lidze. W odczuciu Prezydenta miałby to być tzw "wentyl bezpieczeństwa". Takie przedsięwzięcie miałby, wg słów p. Wilczyńskiego, poprowadzić obecny prezes MKS KSZO Junior. Brana także była pod uwagę, możliwość wykupienia drużyny rezerw przez miasto, i na jej bazie zbudowanie ostrowieckiego zespołu od podstaw. Zostaliśmy zapewnieni, o finansowaniu nowego klubu przez miasto. Nie rozumiemy, dlaczego Prezydent Miasta zupełnie, nie liczy się z głosem 2127 osób podpisanych pod petycją. W petycji ponadto nie zostało zawarte, żadne zdanie, o utrzymaniu wysokiego poziomu rozgrywek. Budzi to nasze szczególne zdziwienie, ponieważ treść petycji powinna być znana Prezydentowi nie tylko z lokalnej prasy, ale także z serwisów internetowych. Jest nam przykro, a jednocześnie zaskakuje nas optymizm prezydenta, który nadal myśli, że dla obecnej pierwszoligowej drużyny znajdą się sponsorzy (chociaż sam stwierdził, że nikt o zdrowych zmysłach w obecne "bagno" nie wejdzie), a sytuacja własnościowa uporządkuje się sama - Gratulujemy optymizmu. Ostatnie lata jednak utwierdziły nas w tym, że to już nie JEST możliwe. Pragniemy także przypomnieć, że Prezydent tuż przed wyborami mając pełne poparcie Rady Miasta, w sprawie komunalizacji klubu, zapewniał wszystkich kibiców i nie tylko o swojej ogromnej determinacji w tej sprawie. Jak czas pokazał okazała się ona najzwyklejszą kiełbasa wyborczą. Chcielibyśmy wiedzieć jak Pan Prezydent, chce uporządkować sytuację własnościową KSZO SSA, jeśli zamierza sprzedać 15% akcji należącej do spółki miejskiej Agencji Rozwoju Lokalnego tajemniczemu nabywcy. Reasumując... obecne jak i poprzednie zachowania Pana Prezydenta dają mocne podstawy, w twierdzeniu, że zdanie Prezydenta zmienia się niczym położenie chorągiewki na wietrze. My zaś będąc "Bliżej Ludzi" i "Dotrzymując Obietnic" nie zamierzamy zmieniać naszego zdania, ucinając tym samym wszelkie spekulacje, które się pojawiły, bądź mogą się pojawić w późniejszym terminie. Na koniec pozwolimy sobie poinformować Pana Prezydenta, iż nie jesteśmy Gitarą, a co za tym idzie... strunami na niej, i nie pozwolimy, by grywano na nas "fałszywe melodie".
Autor newsa: Admin, czytano: 940, Źródło: Własne
Komentarze: Skomentuj, Czytaj (1)
|