|
Wywieszając ostatnio transparenty z hasłami dobitnie opisującymi sytuację w KSZO protestujemy przeciwko bałaganowi panującemu w klubie... Po pierwsze, nie podoba nam się, że wciąż mecze KSZO zaliczane są do tych z gatunku podwyższonego ryzyka. Rozgrywane są bez udziału kibiców gości. Zasłanianie się przez działaczy budową hali, jest niepoważne. Przecież Widzew też remontuje stadion, a mecze rozgrywane są na ogólnych zasadach.
Ponadto, ponad 100 kibiców z F1 ma nałożone zakazy stadionowe. Choć są nałożone niesprawiedliwie, to nikt nie przyszedł nam z pomocą. Po drugie nie podoba nam się to, że w klubie od wielu, wielu lat są ci sami działacze. Prezesi się zmieniają, a ekipa administrująca nigdy! W tym należy upatrywać degrengolady w naszym klubie. W KSZO pracują ludzie wypaleni, bez pomysłu, którzy osiedli na laurach. Nic nowego dla klubu nie są w stanie zrobić, a potrafią tylko brać z zadłużonego przecież klubu niemałe pieniądze. Chcemy, żeby klubem zarządzali młodzi i wykształceni ludzie. Rozumiemy, że obecna ekipa przyzwyczajona do istniejącego stanu rzeczy nie poradziłaby sobie w otaczającej nas rzeczywistości i zostałaby skazana na bezrobocie, jednakże dobro klubu jest najważniejsze. Podkreślamy, że brakiem działania administratorzy KSZO spowodowali, że kibiców KSZO jest coraz mniej. Brakuje akcji, które zachęcałyby ostrowczan do przychodzenia na stadion. A wystarczy popatrzeć na kibiców zaprzyjaźnionego z nami Lecha Poznań i ich współpracę z władzami wielkopolskiego klubu. Dlaczego u nas tak nie można? Wystarczy po prostu chcieć! Liczymy na to, że im więcej osób będzie wyrażać swoje oburzenie tym, co się dzieje w klubie, to zaczną zachodzić pozytywne zmiany. Ludzie, którzy zasiadają w klubie liczą na ciepłą posadkę i łatwe pieniądze. Po trzecie mamy pretensje do nowego prezesa, który po tygodniu urzędowania wziął dwutygodniowy urlop... Po czwarte, uważamy że dopóki współwłaścicielem klubu jest Tadeusz Dąbrowski sytuację klubu będzie ciężko zmienić. Temu panu na KSZO wcale nie zależy. Po piąte domagamy się dosadnie, że czas odspawać pewnych panów od stołków. Dopóki ci panowie i bałagan panujący wraz z nimi nie zostanie usunięty, na Świętokrzyską nie wróci doping...
Autor newsa: Admin, czytano: 2843, Źródło: Własne
Komentarze: Skomentuj, Czytaj (15)
|