|
Wyjazdem do Samsonowa zakańczamy taki nasz mały maratonik – 3 wyjazdy w ciągu 22 dni.
Tym razem frekwencja była już mniejsza od oczekiwanej – ostatecznie w 1 autokar i 9 aut pakuje się ok. 100 osób, w tym 2 osoby Lecha Poznań.
Na mecz przyjeżdżamy o dziwo przed czasem, ale to nie koniec niespodzianek, naszym sektorem tym razem okazuje się piękny teren za barierką, bezpośrednio za jedną z bramek z bardzo dobrą widocznością boiska – żadne płoty, żadne pokrzywy – po prostu rarytas!
Po pierwszym gwizdku zaznaczamy swoją obecność, motywujemy piłkarzy do walki o pełną pulę i… zabieramy się za rozegranie własnego meczu. Składów i wyniku tego meczu w tej relacji nie ujawnimy, ale możemy zdradzić, iż zabawa była przednia, szczególnie gdy mecz piłki nożnej przerodził się w mecz rugby :) Przez cały mecz funkcjonował też nasz wyjazdowy catering: grill, napoje i nie tylko. Niestety nie wszyscy zaopatrzyli się w stosowny asortyment, więc obeszli się smakiem, ale niech to będzie nauczka na przyszłość, aby tego typu gadżety mieć pod ręką, a nie liczyć na gotowe. W ostatnich 20 min. meczu zabieramy się za doping i świętowanie kolejnej, piątej już z rzędu, wygranej KSZO w lidze, dzięki czemu utrzymujemy pozycję lidera w tabeli! W międzyczasie niepostrzeżenie na naszym „sektorze” powstaje niewielki pożar, ale nim tutejsza OSP zebrała się na wzniesiony na cały Samsonów alarm to już nie było czego gasić, bo okazało się, że w naszych szeregach mamy całkiem dobrych strażaków, którzy z zimną krwią ratują sytuację wyręczając tym samym tutejszych ochotniczych :) Po meczu po wzajemnych podziękowaniach na linii kibice-piłkarze pakujemy się do transportu i spokojnie wracamy do Ostrowca. Podsumowując: wyjazd elegancki! Kto był z nami ten życzy sobie więcej takich wypadów, a kto nie był to naprawdę ma czego żałować. Teraz przed nami 2 tygodnie wyjazdowej przerwy i mobilizujemy się na trzeci z kolei wyjazd pod Kielce – tym razem do Miedzianej Góry.
Tylko KSZO! SSA - wynocha!
Autor newsa: Admin, czytano: 1215, Źródło: Własne
Komentarze: Skomentuj, Czytaj (0)
|