|
W Piątek 28 stycznia udaliśmy się na spotkanie z prezydentem. Przekazaliśmy prezydentowi, nasze wspólne stanowisko, jako grup kibicowskich KSZO. Za wszelką cenę chcemy czystego, miejscowego klubu KSZO, nawet kosztem gry w 4 lidze. Od prezydenta dowiedzieliśmy się o dwóch możliwych scenariuszach.
Pierwszy zakłada to, że pewien menadżer odkupuje od naszych udziałowców akcje, a z „Tedem” sobie jakoś poradzi. Od początku nie znamy personaliów biznesmena, a i prezydent nie wyjawia nam ich. Pytanie tylko dlaczego nie zdecydował się na otwarty styl rozmowy?
Przyszły większościowy właściciel miałby do klubu sprowadzać Bałkańców. Polacy, a zwłaszcza wychowankowie, będą stanowić mniejszość. Głównym celem tego Pana jest po prostu zarobek i wypromowanie swoich piłkarzy. Sprowadzając ich za darmo, sprzeda za godne pieniądze. Inaczej mówiąc, wiąże się to, z wymianą kadry co pół roku. Drugi wariant to start od IV ligi z nowym klubem, który wielokrotnie podkreślaliśmy jest naszym celem. Niestety ten wariant chyba już jest nie aktualny. Dowiadujemy się, że jedynym zagrożeniem nie przyznania KSZO prawa od startu w IV lidze jest dwójka działaczy ostrowieckich, którzy mogą robić na tzw "złość". Można pokusić się o stwierdzenie, że Pan prezydent raczej nie liczy się ze zdaniem kibiców KSZO. Szkoda, że przed wyborami, widział wiele wyjść z sytuacji, m.in. komunalizację klubu. Mamy solidne podstawy wypracowane licznymi spotkaniami, by stwierdzić, że prezydent nie czuje sportu, boi się podjęcia odpowiedzialności . Podkreślamy jeszcze raz Panie prezydencie, IV Liga z czystym klubem ostrowieckim, o ostrowieckich korzeniach jest naszym celem. Obecnie wszystko zmierza ku temu, by zbudować „bałkańskie” KSZO, wzorem do niedawna „brazylijskiej” Pogoni.
Z poważaniem Kibice KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Autor newsa: Admin, czytano: 974, Źródło: Własne
Komentarze: Skomentuj, Czytaj (2)
|