W drogę na mecz wyjazdowy do Bełchatowa, z tamtejszym GKS-em, wyruszyło autokarem 57 osób. W Skarżysku dosiadają się jeszcze 4 osoby i tak bez \"przygód\" dojeżdżamy na stadion, gdzie niezapowiedzianie dołącza do nas 15. chłopaków z Górnika Konin. W drogę na mecz wyjazdowy do Bełchatowa, z tamtejszym GKS-em, wyruszyło autokarem 57 osób. W Skarżysku dosiadają się jeszcze 4 osoby i tak bez "przygód" dojeżdżamy na stadion, gdzie niezapowiedzianie dołącza do nas 15. chłopaków z Górnika Konin.
Razem w sile 76 głów zasiadamy w klatce, wywieszając 3 flagi: "HOOLIGAN'S KSZO OSTROWIEC", "e-KSZO" oraz nową "1929". Miejscowych tego dnia jest ok. 2 000, a w "młynie" zameldowało się zaledwie 50-60 osób i wywieszają 3 flagi. Prowadzą doping w rytm bębna, prezentują transparenty, flagi na kije wraz z ok. 40. małymi zielonymi wulkanami oraz ok. 10 ogni wrocławskich.
My prowadzimy niezły doping, momentami bardzo głośny - choć nie za częsty. Jeśli chodzi o oprawę, to na początek rzucamy z 70 serpentyn razem z konfetti, później w górę poszło kilkadziesiąt flag na kije, a na koniec piro: bengale i strobo w asyście flag. Po końcowym gwizdku piłkarze dziękują nam za wsparcie. Podróż powrotna mija spokojnie i wesoło. W domu jesteśmy przed północą.
Autor: ViKaR, Otwarto: 3717 |